czwartek, 20 grudnia 2012

15

obudziłam się rano z piosenką, a właściwie chyba nawet całą noc mi się śniła: 
I am a friend of God, he calls me friend.
i tak od kilku dni chodzi za mną i siedzi w mojej głowie. 
i nie przeszkadza mi. 
zasłuchajcie się i sami pomyślcie nad tekstem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz