Kiedy dopada cię rzeczywistość, kiedy nadajesz imie guzowi, który rośnie w twoim ciele, kiedy w natłoku pracy, studiów i własnego biznesu usiłujesz ogarnąć przeprowadzkę.
Pamiętaj, ze jesteś zwycięzca. Pamiętaj, ze Bóg nie umarł za ciebie od tak, bez powodu.
Pamiętaj, ze umarł za kogoś najwartoscioweszego- za ciebie!