Piję kawę, nieodłącznie w kwadratowymi kubku z którego podobno trudniej się pije i łatwiej o zalanie ulubionej bluzki. A co mi- piżamy nie żal. Piję więc dalej, wycinam "przyjaciół" z papieru, odkładam na półkę, a moze powinnam posadzić obok siebie na kanapę. Mogę też odegrać sceny zazdrości czy rozpaczy z powodu zerwanego kontaktu- cała gama emocji do wyboru, do koloru. Jednak, przechodzę obok. Zapominam. piję kolejną kawę. Bez widocznych wyrzutów i pretensji, bynajmniej też nie duszę tego w sobie. Może po prostu kształtuję umiejetność tzw. olewania wszystkiego, a co jakis czas wyraz wszystkiego zastępuję wyrazem: niektórych.
Rozlałam kawę, nie wcale nie zrobiłam tego celowo. Wytrę ceglastopomarańczowym ręcznikiem, a może zaczekam aż zrobi sie plama. Podobno plamy z kawy trudniej schodzą...
czwartek, 13 listopada 2014
wtorek, 6 maja 2014
obudź się i zacznij żyć.
obudź się i zacznij żyć.
potraktuj każdy poranek jak początek nowego życia.
potraktuj każde wyzwanie jako szanse na początek czegoś pięknego.
potraktuj każdą przyjaźń jak początek relacji na długie lata.
potraktuj każdy uśmiech jak nową szansę.
potraktuj każdy poranek jak początek nowego życia.
potraktuj każde wyzwanie jako szanse na początek czegoś pięknego.
potraktuj każdą przyjaźń jak początek relacji na długie lata.
potraktuj każdy uśmiech jak nową szansę.
czwartek, 10 kwietnia 2014
Kiedy dopada cię rzeczywistość, kiedy nadajesz imie guzowi, który rośnie w twoim ciele, kiedy w natłoku pracy, studiów i własnego biznesu usiłujesz ogarnąć przeprowadzkę.
Pamiętaj, ze jesteś zwycięzca. Pamiętaj, ze Bóg nie umarł za ciebie od tak, bez powodu.
Pamiętaj, ze umarł za kogoś najwartoscioweszego- za ciebie!
Pamiętaj, ze jesteś zwycięzca. Pamiętaj, ze Bóg nie umarł za ciebie od tak, bez powodu.
Pamiętaj, ze umarł za kogoś najwartoscioweszego- za ciebie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)