będzie nowy dzień i wszystko nowym stanie się.
otrzesz każdą łzę, niepokój w radość zmieni się.
czekając na nowe, odliczając dni do irlandzkiej przygody wyczekuję przełomów, odkrywam na nowo to co dawno już wiedziałam. Chwilowo także przeżywam nową fascynację jednym z górnośląskich miast.
Przez nikogo niedoceniane Gliwice, a ja po zaledwie 4 dniach tam czuję się jak po powrocie z najlepszych wakacji. długie nocne spacery, fantastyczni ludzie, pyszna kawa i poniedziałkowe śniadanie w doborowym towarzystwie przedszkolnego kolegi, z dżemem truskawkowym domowej roboty w roli głównej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz